gru 15 2008
List do Dobrodziejow - Boze Narodzenie 2008
Dodał: Krzysztof Laskowski   
15.12.2008.

 Drodzy Przyjaciele i Dobrodzieje Misji,

Oto czas jakze szybko plynie i ani sie ogladnac a tu juz zaczynam obchodzic jubileusze…8 wrzesnia 2008 na obecnej mojej placowce w stolicy Madagaskaru, Antananarivo, w obecnosci przyjaciol i znajomych, a glownie naszych wiernych z nowo tworzacej sie Parafii Slowa Bozego swietowalem moj skromny Jubileusz 25 lat zycia zakonnego. Mialem nadziej swietowac ow jubileusz juz w nowej kaplicy, ale konieczne decyzje odnosnie funduszow, budowy i pozwolenia ida powoli, szczegolnie tutaj na Madagaskarze. Stad nasza uroczystosc miala oprawe raczej skromna, ale serdeczna. Po mszy sw. dziekczynnej byl czas na wspolna agape dla wszystkich zgromadzonych. Nasi polscy wspolbracia. O. Sadecki i Galla specjalnie przebyli 700 km, aby  z nami byc w tych uroczystych okolicznosciach. Jako przygotowanie duchowe do tych wydarzen odprawilem sobie rekolekcje w dwoma naszymi polskimi Siostrami, Franciszkankami Misjonarkami Maryi, Bozena i Malgorzata.

 Moim towarzyszem drog misyjnych od 16 lat jest O. Krzysztof  Pawlukiewicz. Wspolny nowicjat, formacja filozoficzno-teologiczna oraz przygotowania jezykowe czy we Francji czy na Madagaskarze, to wszystko ogromnie nas laczy. Krokiem decydujacym byl fakt, naszej wspolnej decyzji o wyjezdzie na Madagaskar. Jestesmy w sumie pierwszymi Polakami Werbistami, ktorzy tworzyli poczatki naszej misji SVD tutaj na Madagaskarze.
W niedziele 8 wrzesnia 2008 pragnelismy wspolnie podziekowac Bogu w Trojcy Jedynemu za dar zycia zakonnego i laske powolania misyjnego. W doli i niedoli w jakis sposob bylismy przez 25 lat narzedziem Bozej milosci w swiadczeniu o Dobrej Nowinie, wpierw w Polsce a obecnie na Madagaskarze. Obecnie obaj przebywamy w stolicy. O. Krzysztof w Sekretariacie Episkopatu Malgaskiego, a ja obok w dzielnicy Ambatobe Ilafy tworze nowa parafie.

 Tydzien pozniej w dzielnicy Iavoloha, gdzie posiadamy swiezo darowany Dom rekolekcyjny, wspolnie w obecnosci moich znajomych charyzmatykow ze stolicy i okolic tez dziekowalem Bogu za laske i wszelkie apostolstwa jakie dzieki Niemu jestem w stanie kontynuowac. Nie dziwcie sie, ze byla to osobna okolicznosc, bowiem tak wielu charyzmatykow wspolpracuje ze mna, iz  wypadalo stworzyc inna okazje swietowania. Nie ukrywam faktu, iz najpiekniejsze chwile mojego zycia apostolskiego, zakonnego i misyjnego spedzilem i spedzam kontynuujac animacje i formacje wielu grup charyzmatycznych rozsianych po calej wyspie. Oni rowniez pragneli osobno wyrazic swoje przywiazanie do mnie.

Ostatni list jaki Wam przeslalem byl w miesiacu czerwcu. Te kolejne 6 miesiecy obfitowaly w wiele wydarzen, z  ktorymi rowniez pragne sie z Wami podzielic. Dziekuje wszystkim, ktorzy pisza do mnie osobiscie. Jestem za to bardzo wdzieczny. Jesli kogos pominalem w odpowiedzi, to teraz uzupelniam te luke. Miniony czas obfitowal w wiele wyjazdow po calym Madagaskarze zwiazanych z animacja, formacja i rekolekcjami roznych gryp charyzmatycznych. Jak tylko przenioslem sie do stolicy to i forma mojego zaangazowania misyjnego zmienila sie. Ale bakcyl misyjnego wedrowania i przemieszczania sie nie opuszcza mnie…

 Owszem juz nie mam okazji tak jak dawniej, aby wedrowac po wioskach zagubionych w buszu, ale docieram do regionow, ktore jak bardzo potrzebuja eweangelizacji w mocy Ducha Swietego. Kiedys juz pisalem, ze obszary zachodniego i wschodniego wybrzeza Madagaskaru sa jeszcze daleko w rozwoju Kosciola w porownaniu z diecezjami w centrum, gdzie obecnie przebywam. O diecezjach w centrum mozna sie juz wyrazic, iz przeobrazaja sie w koscioly lokalne, natomiast diecezje na obrzezach to jeszcze klasyczna pierwsza ewangelizacja. Zawsze mnie rozpalalo pragnienie, aby udac sie w tamte regiony niechrzescijanskie glosic Ewangelie. Jednak niesposob byc wszedzie, to jednak dziekuje Duchowi Swietemu, ze posyla mnie w tamte regiony ze specjalna misja tworzenia i formowania nowych grup charyzmatycznych.

 Zatem mam kolejna szanse wdychac won pierwszej ewangalizzcji w nowym wydaniu. Dobrze uformowana grupa charyzmatyczna, to wielka szansa i dar dla tych regionow. Normalnie parafie nie sa przygotowane, aby przyjmowac ludzi chorych, poranionych magia czy czarami, ludzi potrzebujacych omodlenia, uzdrowienia czy uwolnienia…Konkretna grupa charyzmatyczna w tych regionach posiada znaczenie strategiczne dla rozwoju Kosciola i swiadectwa Ewangeli w duchu i mocy Jezusa. Nie ukrywam, ta forma mojego misjonowania wiele mnie kosztuje, i materialnie i duchowo. Ale wole stworzyc nowa grupe modlitewna niz wybudowac kaplice z kamieni…. Grupa modlitewna to kosciol zywy, zyjacy darami i charyzmatami Ducha Swietego, kosciol gotowy do swiadectwa.

 Oto wydarzenia jakie sie przewinely przez te 6 miesiecy. Obok normalnej pracy w animowaniu tworzacej sie parafii podjalem sie nowej inicjatywy apostolatu biblijnego. Kazdego miesiaca dla chetnych w nowym Domu rekolekcyjnym « Veni Creator » w dzielnicy Iavoloha organizuje popularna sesje formacyjna na temat Slowa Bozego. Liczba uczestnikow zachecila mnie na serio, aby kontynuowac te spontaniczna moja inicjatywe. Grupa jest mieszana, obok doroslych jest i mlodziez, w sumie liczba dochodzi do 100 osob.
Inna inacjatywa to miesieczne skupienie czy dzien jednosci dla grup charyzmatycznych rozsianych po stolicy. Jest to okazja do wspolnej modlitwy osobistej oraz do modlitwy wstawienniczej dla setki osob. To dzien wielkkiego utrudzenia dla mnie ze wzgledu na liczne i trudne spowiedzi. Ale trwam bo widze jak wielkie owoce ten sakrament przynosi i odradza czlowieka od wewnatrz.

 Poza tym moje wyprawy z rekolekcjami charyzmatycznymi : w miesiacu lipcu 17-21 udalem sie z ekipa 14 osob do miasta portowego Majunga na zachodzie Wyspy, w miesiacu sierpniu do miasta portowego Toamasina, na wschodzie Wyspy. Rownoczesnie w regionie Toamasina, w miasteczku Foulpoint prowadzilem coroczne spotkanie reprezentantow grup charyzmatycznych z calego Madagaskaru, bylo nas ponad 400 osob. Od 5 do 11 pazdziernika bylem z rekolekcjami w miescie Sambava, polnocny-wschod, wybrzeze. To moja najdluzsza wyprawa samochodowa w historii mojego zycia, 58 godzin non stop !!! Rekolekcje udane, Duch Swiety jak zwykle nie zawiodl. Tydzien pozniej udalem sie z kolejnymi rekolekcjami do Antsirabe, wielkie miasto na centralnym plaskowyzu. Vivaninkarena, to dzielnica w ktorej jedna z grup charyzmatycznych przyciaga setki ludzi z calej wyspy. Ludzie szukaja Boga zywego i Jego laski uzdrowienia we wszelkich wymiarach. Tuatj tez 4 dni prowadzilem rekolekcje oraz uczestniczylem w poswieceniu Kaplicy oddanej do poslugi modlitwy wstawienniczej grup charyzmatycznych.

 Od 12 do 18 listopada przebywalem w diecezji Mananjary, a konkretnie w Ambohitsara, w centrum mojego dawnego dystryktu Pangalana. Od dwoch lat grupy charyzmatyczne nie mialy rekolekcji, zatem spragnieni laski przybylo 450 osob. Jak zwykle modlitwa z grupami z Pangalany robi wrazenie. Tutaj posrod moich duchowych « dzieci » oddycham duchowo cieszac sie nimi  odnajdujac wspolnego ducha.

Ten rok byl mi wyjatkowym w dziedzinie apostolatu. Niech Duch Swiety dopelnia dziela rozpoczete w Jego imieniu.

 Drodzy Dobrodzieje, Znajomi i Przyjaciele misji, moi osobisci Przyjaciele. Pragne Was wszystkich serdecznie pozdrowic z okazji zblizajacych sie Swiat Bozego Narodzenia i nadchodzacego Nowego Roku 2009. Wraz z wyrazami wdziecznosci za Wasza obecnosc przy mnie w sposob duchowy oraz wsparcie materialne skladam serdeczne Bog zaplac. Zycze,aby Boze Dziecie polozylo Swoja blogoslawiona raczke nad kazdym z Was udzielajac nowego zycia, nadziei i pokoju, radosci i milosci oraz zdrowia duszy i ciala wraz z wszelkim blogoslawienstwem rodzinnym i w pracy zawodowej.

Blogoslawionych Swiat i Szczesliwego Nowego Roku

 03.12.2008, Madagaskar, O. Zdzislaw Grad, SVD-misjonarz z Madagaskaru