|
|
 |
|
|
|
sie
10
2007
|
Dodał: Zdzisław Grad
|
|
10.08.2007. |
|
Na przełomie X i XI wieku Ruś Kijowska była największym państwem w Europie i zajmowała obszar 1 miliona km2. Mieszkało tu blisko 5 milionów ludzi. Rusini handlowali głównie futrami, skórami, miodem i woskiem. Sprowadzali zaś tkaniny, wino, drogie kamienie i ozdoby.
Szlak „od Waregów do Greków”, czyli od Zatoki Fińskiej do Morza Czarnego i Konstantynopola, był znanym szlakiem handlowym. Tą drogą docierało na Ruś Kijowską także chrześcijaństwo. Przyłączenie tych terenów do Bizancjum stanie się jednym z najważniejszych wydarzeń w historii Europy.
Narodziny narodu ruskiego były dziełem handlarzy skandynawskich, którzy przybyli tu w poszukiwaniu bogactw. Ich pierwszym ośrodkiem był Nowogród. W 860 roku uwolnili oni Słowian kijowskich spod panowania Chazarów, a Kijów stał się centrum ich dalszych wypadów.
W tym czasie naczelnym bóstwem pogańskich Rusinów był Swaróg – bóg nieba i ognia. Szczególnym kultem cieszył się Perun, odpowiedzialny za pioruny i błyskawice. Centralne miejsce w obrzędowości zajmował kult zmarłych. W łaźniach przygotowywano kąpiele dla dusz, szczególnie zimą, ażeby nie pomarzły. W takim kontekście pojawia się chrześcijaństwo.
Pierwsi Ruso-Normanowie zostają ochrzczeni w Konstantynopolu już około 860 roku. Dopiero jednak działalność księżnej Olgi rozpoczęła proces tworzenia państwa ruskiego i jego chrystianizacji. Przed chrztem była ona okrutną władczynią. Na przykład, aby pomścić zgładzonego podstępem męża Igora kazała żywcem zakopać posłów buntowniczego plemienia. Później zaprosiła 50 najlepszych mężów, rządzącym ziemią drewlańską, i wszystkich spaliła w łaźni. W końcu nadszedł rok 957 – rok chrztu księżniczki Olgi. Późniejszy kronikarz napisał o niej: „Była zwiastunem Rusi chrześcijańskiej jako jutrzenka przed słońcem i jako zorza przed świtem”.
Księżna została ochrzczona najprawdopodobniej w Konstantynopolu i tam też przyjęła imię małżonki panującego cesarza Konstantyna - Heleny. Chrzest w stolicy Bizancjum nie stanowił dla władczyni przeszkody w szukaniu misjonarzy na Zachodzie. Prośba poselstwa kijowskiego do Ottona I została spełniona. W 961 roku zakonnik Adalbert, jako biskup misyjny, udaje się na Ruś, jednak pracuje tu bez większych rezultatów. W tym ogromnym kraju, gdzie pogaństwo kwitło jeszcze w najlepsze, przenikanie chrześcijaństwa nie było łatwe. Co najmniej przez pół wieku ludność stawiała zacięty opór. Nadal składano ofiary z ludzi, a misjonarze musieli nieraz ratować się ucieczką.
Decydującym momentem w chrystianizacji Rusi był chrzest wnuka Olgi - księcia Włodzimierza. Stało się to w Kijowie w roku 988. Ten lubieżny olbrzym i nieokrzesany żołnierz, który zmarł w zgrzebnej szacie pokutnika, wsławiając się miłosierdziem i łagodnością, jest w pewnym sensie odbiciem chrześcijaństwa rosyjskiego, pełnego najprzeróżniejszych sprzeczności. Współistnieć w nim będzie żywa wiara wraz z upodobaniem do grzechu.
Włodzimierz miał wybitny talent polityczny, umiał zjednywać sobie ludzi i posiadał wrodzony spryt. W celu wzmocnienia władzy centralnej podjął próbę stworzenia w Kijowie panteonu wszystkich bóstw plemiennych. Kiedy eksperyment się nie powiódł, książę zdecydował się na przyjęcie chrześcijaństwa. Wedle zapisu mnicha i kronikarza Nestora, pierwszorzędną sprawą było dokonanie wyboru odpowiedniego obrządku. Włodzimierz zwołał na swój dwór przedstawicieli chrześcijan z różnych krajów, a nawet muzułmanów. Potem wszędzie tam wysłał swych posłów, aby zobaczyli na miejscu jak wyglądają ich nabożeństwa i służba Bogu.
W kronice czytamy: „Chodziliśmy do Bułgarów i patrzyliśmy, jak się kłaniają w świątyni - to jest w meczecie - stojąc bez pasa; pokłoniwszy się, siądzie, i patrzy tędy i owędy jak opętany, i nie ma wesela w nich, jeno smutek i smród wielki. Nie jest dobry zakon ich. I przyszliśmy do Niemców, i widzieliśmy w świątyni mnogie nabożeństwa odprawiane, a piękności nie widzieliśmy żadnej. I przyszliśmy do Greków, i wiedli nas, gdzie służą Bogu swojemu, i nie wiedzieliśmy: w niebie byliśmy, czy na ziemi. Nie ma na ziemi takiego widowiska pięknego. Nie wiemy jak opowiedzieć o tym, wiemy tylko, że tam Bóg z ludźmi przebywa, i nabożeństwo ich jest najlepsze ze wszystkich krajów”.
Przepych sakralnych budowli Konstantynopola i jego liturgia miały decydujące znaczenie w wyborze obrządku dokonanym przez Włodzimierza. Decydując się na Bizancjum, poślubił on księżniczkę bizantyjską Annę – siostrę cesarza Bazylego II. Zaraz po przyjęciu chrztu przez władcę, nastąpił masowy chrzest Kijowian w wodach Dniepru w uroczystość Zesłania Ducha Świętego.
Książę Włodzimierz podniósł chrześcijaństwo do rangi religii państwowej i oficjalnie zabronił pogaństwa. Do pracy misyjnej sprowadził duchowieństwo z Krymu i Bułgarii. Przystąpiono do organizowania miejscowego Kościoła. Wkrótce Ruś otrzymała własną metropolię w Kijowie, a jej pierwszym metropolitą został Grek Teofilakt. Przed 1170 rokiem w arcybiskupstwie kijowskim było już 11 diecezji. W połowie XIII wieku sieć parafialna pokryła cały kraj.
Przeogromną rolę w dziele chrystianizacji Rusi odegrały klasztory bazyliańskie. W okresie przedmongolskim ich liczba sięgała 200. Szczególnie dla duchowej i materialnej kultury kraju zasłużył się największy klasztor w Kijowie – Ławra Peczerska. To tu powstała pierwsza kronika państwa ruskiego – Latopis Nestora.
Chrzest Rusi był wielkim aktem religijnym i zarazem doniosłym wydarzeniem politycznym. Wydarzenie to można porównać ze związkiem Kościoła frankijskiego z Rzymem, jaki się dokonał za czasów św. Bonifacego, Pepina i Karola Wielkiego. Różnica jednak jest taka, że na wiodącym ludzie słowiańskim - Rusinach, nie Zachód lecz chrześcijaństwo bizantyjskie wycisnęło swoje decydujące piętno. Ich przyszła stolica – Moskwa, była przeznaczona do tego, aby po upadku Konstantynopola – nowego Rzymu, stać się „trzecim Rzymem”.
A.Miotk,SVD |
|
|
Aktualności przez kanał RSS |
|
|
|
|
 |
|
Dzisiaj jest... |
| 8 Lutego 2012 | | Środa | Imieniny obchodzą: Gniewomir, Gniewosz, Honorat, Jan, Ksenofont, Lucjusz, Paweł, Piotr, Salomon, Sebastian, Żaklina | | Do końca roku zostało 328 dni. |
|
|