Aktualności arrow Historia misji arrow Ewangelizacja Polski              
Advertisement
sie 10 2007
Ewangelizacja Polski PDF Drukuj Email
Dodał: Zdzisław Grad   
10.08.2007.

 


Dzięki talentowi dyplomatycznemu władcy Polan - Mieszka I, jego państwo zostało uznane przez Cesarstwo Niemieckie. Jednak pozostawanie Polski przy pogaństwie dawało podstawy dla zagrożenia ze strony Niemiec pod pozorem szerzenia chrześcijaństwa. Mieszko zrozumiał, że musi bezzwłocznie i dobrowolnie przyjąć wiarę chrześcijańską i to nie z rąk niemieckich.

W roku 964 Mieszko I zawiera sojusz z chrześcijańskim księciem Czech – Bolesławem Srogim. Zagrożony najazdami Wieletów, polski władca zabiegał o pomoc wojskową, jednocześnie prosząc o rękę córki Bolesława – Dobrawy. Wraz z zawartym sojuszem Mieszko składa przyrzeczenie przyjęcia chrztu. Licząc się jednak z możliwą reakcją ze strony kapłanów kultu pogańskiego, jego realizację odkłada na rok. A oto jak pół wieku później Gall Anonim opisuje przełomowy moment w historii Polski.

"Mieszko (...) w takich był pogrążony błędach pogaństwa, że wedle zwyczaju swego narodu siedem żon zażywał. W końcu zażądał w małżeństwo jednej bardzo dobrej chrześcijanki z Czech, imieniem Dubrowka. Lecz ona odmówiła poślubienia go, jeśli nie zrzuci swego zdrożnego obyczaju i nie przyrzeknie zostać chrześcijaninem. Gdy zaś na to przystał, księżna owa przybyła do Polski z wielkim orszakiem dostojników świeckich i duchownych, ale nie pierwej podzieliła z nim łoże małżeńskie, aż powoli a pilnie zaznajamiając się z obyczajem chrześcijańskim i prawami kościelnymi, wyrzekł się błędów pogaństwa i przyszedł na łono matki Kościoła.

Pierwszy więc książę Polski dostąpił łaski chrztu za sprawą wiernej żony”.
Mieszko powitał Dobrawę prawdopodobnie na granicy państwowej i przejściowo osadził ją w grodzie na pobliskim Ostrowie Lednickim. Księżna i towarzyszący jej dworski i kościelny orszak mieli tam zapewnione całkowite bezpieczeństwo. Prawdopodobnie w Wielką Sobotę 14 kwietnia 966 roku Mieszko wraz z najbliższym otoczeniem przyjął chrzest. Ostatnie badania archeologiczne prowadzone wokół kościoła Najświętszej Maryi Panny na Ostrowie Tumskim w Poznaniu przemawiają za tym, iż ceremonia chrztu odbyła się właśnie tam.

Wielką postacią nowopowstałego Kościoła polskiego stał się biskup praski Wojciech Sławnikowic. Po burzliwym okresie sprawowania swego urzędu w Czechach, zostaje mianowany przez papieża biskupem misyjnym i udaje się do Polski. Przebywa tu od czterech do sześciu tygodni, w lutym i marcu 997 roku. Miejscem gościny Wojciecha mogło być Gniezno – stolica kraju lub Poznań – siedziba pierwszego biskupa.
To, co przypisywano Wojciechowi w czasie jego obecności w Polsce przerasta fizyczne siły człowieka, zważywszy na tak krótki okres pobytu i warunki komunikacji.

Jakie są więc korzenie rozrastającej się legendy o misji świętego biskupa w naszym kraju? Trzeba tu przyjąć, że punktem wyjścia do powstawania tej tradycji były wezwania kościołów w wielu miejscowościach, w których miał rzekomo przebywać. Później narodziła się legenda, o której zadecydował nie rzeczywisty pobyt męczennika lecz rozrastający się wokół jego postaci kult.

Ostatnim etapem ziemskiej drogi Wojciecha były Prusy, dokąd postanowił pielgrzymować, by temu nie ochrzczonemu narodowi nieść światło Chrystusa. Ale czy to był jedyny powód misji do Prus? Czy nie należy szukać także przesłanek politycznych?
Polityka i Kościół stanowiły w średniowieczu niejako jedność. Obok papieża, władzę nad Kościołem sprawowali także władcy świeccy.

I Bolesław Chrobry i Cesarz Otton III widzieli swój interes w misji Wojciecha do Prus. Chrystianizacja tych terenów dała by Polsce szansę korzyści politycznych i ekonomicznych. W tym kontekście Wojciech ukazuje się nam nie tylko jako asceta, mistyk i misjonarz, lecz również jako uczestnik wydarzeń politycznych, do czego predysponowało go pochodzenie z książęcego rodu, koneksje z najwyższymi autorytetami ówczesnej Europy, jak i bagaż wyniesiony z pracy w Kościele praskim.

Tu można postawić pytanie, czy wyprawa Wojciecha sprostała pokładanym w niej oczekiwaniom. Zdawać by się mogło, że jej efekt był mizerny. Zaledwie w tydzień po rozpoczęciu misji, 23 kwietnia 997 roku, Wojciech został zamordowany przez Prusów. Ta pozorna klęska legła jednak u podstaw brzemiennych w skutki wydarzeń.

Bolesław Chrobry wykupił ciało Wojciecha z rąk pruskich i złożył w Gnieźnie. Dwa lata później męczennik został wyniesiony na ołtarze i uznany patronem Polski. Jego też imieniem nazwano utworzoną wkrótce metropolię gnieźnieńską.
Do 1000 roku istniało w Polsce tylko jedno biskupstwo z siedzibą w Poznaniu. Trzy lata po chrzcie Mieszka I utworzył je papież Jan XIII.

Diecezja była bezpośrednio zależna od Stolicy Apostolskiej i obejmowała swoim zasięgiem całe państwo. Mieszko I prawdopodobnie zmierzał do rozbudowy organizacji kościelnej w Polsce, o czym świadczą ożywione kontakty z papieżem. Stało się to jednak dopiero przy okazji Zjazdu Gnieźnieńskiego.

W roku tysięcznym doszło w Gnieźnie do spotkania Cesarza Rzymskiego Narodu Niemieckiego Ottona III z księciem polskim Bolesławem Chrobrym. Podczas zjazdu miały miejsce trzy ważkie wydarzenia: pielgrzymka cesarza do grobu św. Wojciecha, obrady synodu kościelnego i przyjęcie Bolesława do "rodziny królów”.

W wyniku obrad synodu, któremu w obecności legata papieskiego przewodniczył Otton III, ustanowiono pięć diecezji: archidiecezję gnieźnieńską oraz diecezje krakowską, wrocławską i kołobrzeską. Diecezja poznańska w dalszym ciągu pozostała zależna od Stolicy Apostolskiej. Utworzenie arcybiskupstwa było o tyle ważne, że każdorazowy arcybiskup był upoważniony do koronowania władcy swego kraju.

W trakcie zjazdu cesarz, korzystając z swoich imperialnych uprawnień, przyjął księcia Bolesława do „rodziny królów”. Tym samym otrzymał on prawo nadawania inwestytury, czyli nominacji biskupów. Był to początek rozwoju instytucji królestwa, zwieńczony koronacją Bolesława Chrobrego na króla Polski w roku 1025.
                                                                                            
o. A. Miotk, SVD

 

 
Aktualności przez kanał RSS
Znajdź mnie na Facebook'u
Rozmaitości
Ciekawe strony
Galeria Zdjęć
Księga Gości
Audycje Radiowe
Zamów moje książki
Mapa Strony
Kontakt
Napisz do nas
Dzisiaj jest...
22 Listopada 2017
Środa
Imieniny obchodzą:
Cecylia, Marek,
Maur, Wszemiła
Do końca roku zostało 40 dni.