sie
10
2007
| Misja w Średniowieczu Grzegorz Wielki |
|
|
|
| Dodał: Zdzisław Grad | |
| 10.08.2007. | |
|
Kluczową postacią tamtego czasu, która potrafiła wznieść się ponad swoją epokę, zrozumieć jej prawdziwe wymagania i kształtować przyszłość był papież Grzegorz I, nazwany przez historię Wielkim. Inni nadali mu przydomek „papieża misyjnego”. Późniejszy święty - Grzegorz Wielki, urodził się w 540 roku w rodzinie senatorskiej. Przez jakiś czas sprawował urząd prefekta Rzymu. Mając 35 lat porzuca wszystko, zamienia pałac swoich rodziców na klasztor św. Andrzeja i zostaje mnichem. Jednak nie było mu dane prowadzić życia ukrytego. Wkrótce poznano się na nim i powołano do służby kościelnej. Po krótkim postoju jako dyplomata papieski w Konstantynopolu w 590 roku zostaje wybrany na papieża. Na nic zdał się opór, a nawet próba ucieczki. Grzegorz odznaczał się śmiałością w sposobie myślenia, zdecydowaniem w postępowaniu i niezwykłą dokładnością w przeprowadzaniu swego dzieła. Jego widoczna szlachetność szybko zjednywała mu ludzi. Przyjął dla siebie tytuł „Servus servorum Dei” – Sługa sług Bożych. Wspomagał biednych, zreformował liturgię i prowadził bogatą korespondencję. Do dziś zachowało się 866 listów, a ponoć miał ich napisać 20 tysięcy. Aktywność ewangelizacyjna Grzegorza Wielkiego również jest godna podziwu. Upominał władców chrześcijańskich, aby nie zaniedbywali dzieła nawracania pogan, a bpa Venantiusa przynaglał, aby w tym celu święcił księży i diakonów. Wobec Żydów domagał się stosowania ścisłej tolerancji, ponieważ groźbą i siłą nikt nikogo nie nawrócił. W odniesieniu do Longobardów na pierwszym miejscu podnosił potrzebę pokoju, jako znaku ich przejścia na chrześcijaństwo. Jednak głównym dziełem papieża Grzegorza było wysłanie misjonarzy i nawrócenie Anglii. W swej historii Kościoła Erich Caspar określa to mianem „najważniejszego wydarzenia w dziejach papiestwa na długie czasy i jednym z decydujących faktów w historii Europy Zachodniej”. W roku 596 papież Grzegorz Wielki wysyła grupę misjonarzy pod przewodnictwem przeora klasztoru św. Andrzeja – Augustyna, późniejszego św. Augustyna z Canterbury. Mnisi udają się w daleką i niebezpieczną drogę, aby pozyskać Anglosasów dla wiary w Chrystusa. Ruszają z niepokojem, gdyż słyszeli, że mieszkańcy tajemniczej Anglii, mówią niezrozumiałym językiem i jedzą serca swoich wrogów. Misja dociera jedynie do południowej Galii. Pod ciężarem wątpliwości i przeróżnych trudności Augustyn zawraca do Rzymu, aby poinformować o wszystkim papieża. Po uzyskaniu listów polecających, poszerzeniu uprawnień i wlaniu nowej odwagi Augustyn wraca do swych towarzyszy wyprawy. Po drodze od jednego z biskupów galijskich otrzymuje sakrę biskupią. Na Wielkanoc 597 roku misjonarze lądują na wyspie Thanet u ujścia Tamizy w królestwie Kentu. Czterdziestu rzymskich mnichów udaje się procesjonalnie do króla Etelberta. Śpiewając gregoriańskie hymny, niosą przed sobą wielki srebrny krzyż i obraz Chrystusa na płótnie. Król siedzi pod drzewem w towarzystwie wojowników. Życzliwie przyjmuje przybyszów i wprowadza ich do swojej stolicy – Canterbury. W czerwcu 597 roku pod wpływem Augustyna i żony Berty, katolickiej księżniczki frankońskiej, król Kentu przyjmuje chrzest. Razem z nim zostaje ochrzczonych wielu podwładnych. Dzieło misyjne posuwa się żywo naprzód. Po 4 latach ewangelizacji Augustyn przesyła papieżowi dokładny raport, prosząc zarazem o dalszą pomoc. W odpowiedzi Grzegorz Wielki wysyła grupę misjonarzy pod kierunkiem opata Mellitiusa. Wyposaża ich w relikwie, sprzęt i księgi liturgiczne, a także w plan organizacji nowej prowincji kościelnej. Augustyn otrzymuje paliusz - oznakę godności metropolitalnej. Jeszcze w tym samym roku papież wysyła obszerny list do Mellitiusa. Stanowi on rodzaj instrukcji, której mieli się trzymać misjonarze pracujący w Anglii. Były to odpowiedzi na zapytania Augustyna w formie traktatu o pedagogice misjonarskiej. Na podstawie raportów i obserwacji Grzegorz Wielki zrozumiał, że wiara chrześcijańska propagowana w warunkach silnie zakorzenionego pogaństwa nie ma szans na szybki sukces, jeśli nie uwzględni się pewnych elementów tradycji. Dlatego we wspomnianej instrukcji pisał: „Nie powinno się burzyć świątyń pogańskich narodu Anglów, ale tylko niszczyć znajdujące się w nich bałwany; należy pokropić te świątynie wodą święconą, wstawić ołtarze i umieścić relikwie. Miejsca kultu demonów należy zamienić na miejsca czci prawdziwego Boga. Naród ów widząc, iż nie burzy się jego świątyń, wyrzuci błąd z serca, a poznając i czcząc prawdziwego Boga z większym zaufaniem będzie spieszył do miejsc, do których się przyzwyczaił”. Instrukcja Grzegorza Wielkiego postuluje metodę, polegającą na świadomym nawiązaniu do niechrześcijańskich elementów religijnych w nowej sytuacji misyjnej. Oprócz zamiany pogańskich świątyń na kościoły, zaleca by pogańskie uczty ofiarne przekształcać w uroczystości odpustowe i w święta męczenników. W ten sposób papieska instrukcja z 601 roku stanowi kluczowy tekst we właściwym rozumieniu akomodacji i ma przełomowe znaczenie w historii misji. Metoda Grzegorza Wielkiego nawiązywała do wczesnochrześcijańskiej praktyki misyjnej i była niezmiernie skuteczna. Na poparcie tego niech służy fakt, że w przeciągu niecałych stu lat religia chrystusowa stała się oficjalną religią wszystkich królestw anglosaskich. A.Miotk, SVD
|







