Advertisement
lip 13 2013
Drodzy Przyjaciele MIVA-Polska, Drodzy Przyjaciele Misji, PDF Drukuj Email
Dodał: Krzysztof Laskowski   
13.07.2013.

 Z wielka wdziecznoscia przesylam gorace pozdrowienia z Czerwonej Wyspy dla Was wszystkich, ktorzy bezposrednio wlaczyli sie w dzielo wsparcia zakupu samochodu na potrzeby mojej poslugi misyjnej na Madagaskarze. Niespelna tydzien temu zakonczylem wszelkie formalnosci zwiazane z uregulowaniem prawnym tego samochodu.

Zaraz potem samochod wyruszyl w swoja pierwsza podroz ze stolicy Madagaskaru Antananarivo do Mananjary, miasta polozonego na wschodnim wybrzezu, oddalonego 700 km od miejsca mojego obecnego pobytu. Ten pierwszy wyjazd od razu potwierdzil uzytecznosc tego srodka transportu w posludze Slowa Bozego tj. gloszeniu Dobrej Nowiny. Celem mojego wyjazdu bylo uczestnictwo w swieceniach naszego wspolbrata werbisty. To drugi Malgasz, ktory staje sie pelnoprawnym misjonarzem. Jest to dla nas wielka radosc i chluba, ze w krotkim czasie naszej poslugi misyjnej na Madagaskarze mamy juz mlodych lokalnych misjonarzy.

 Dla mnie jako pracujacego w srodkach masowego przekazu w sluzbie Ewangelii taka okazja jest wysmienita, aby ja uwiecznic na tasmie filmowej dla potrzeb Kosciola misyjnego tu na Madagaskarze,ale rowniez dla potrzeb animacji misyjnej w Polsce. Polaczylem ten wyjazd z drugim celem, mianowicie nagrania scen filmowych na potrzeby kolejnego juz "klipu" ewangelicznego naszych lokalnych mlodziezowych grup spiewaczych. Mimo skromnych mozliwosci,ale stworzylem male studio nagran i ten sposob sluzy ono Krolestwu Bozemu. Dla realizacji klipu trzeba bylo sie przemieszczac sporo w okolicy z cala ekipa i samochod przykladnie nam sluzyl jak widac na zdjeciach. Udalo sie nam w koncu sfinalizowac trzeci juz klip. Mlodziez starala sie przez caly tydzien. Aby dotrzec na miejsce szli 75 km na piechote.

 Z racji mojej poslugi jako Duszpasterz Krajowy Odnowy charyzmatycznej przy okazji odwiedzilem grupy modlitewne w diecezji Mananjary. Z okazji pierwszego piatka miesiaca te grupy od ponad 15 juz lat trwaja na adoracji po kilka godzin. Kiedys byla to calonocna adoracja,dzisiaj w godzinach popoludniowych. Byla to wysmienita okazja, aby umocnic te grupy w ich gorliwosci. Kilka godzin posluzylem spowiedzia a pozniej modlitwa nad chorymi i wspolna msza z Biskupem diecezji Alfredo. Obecnie te grupy, ktore zalozylem 15 lat temu sa glowna sila duchowa diecezji Mananjary.

 Moja obecna posluga jako glownego odpowiedzialnego za Odnowe jest zwiaza z formacja, odwiedzaniem, sledzeniem rozwoju grup modlitewnych na calej Wyspie. Madagaskar jest dwa razy wiekszy od Polski,stad mozna sobie wyobrazic przestrzenie jakie tu mamy do pokonania, aby dotrzec z Dobra Nowina do potrzebujacych. Na przyklad dokladnie za miesiac  organizujemy Kongres krajowy Odnowy Charyzmatycznej w miescie portowym Morondava, na Zachodnim Wybrzezu Madagaskaru,od strony Kanalu Mozambickiego. To kolejne 1000 km...Musze tam byc.To moja posluga i misja.

 Tak jak kiedys na poczatku mego pobytu na Madagaskarze obslugiwalem 75 kaplic,na przestrzeni 120 km, tak teraz moja "parafia" powiekszyla sie na obszar calego Madagaskaru, bowiem grupy modlitewne sa juz obecne w 16 diecezjach. Szczegolnie na przykladzie poslugi charyzmatycznej dostrzegam jak bardzo moje przybycie do kolejnej diecezji wnosi ogromna laske ozywiajac obecne tam grupy modlitewne i stwarzajac okazje dla setek ludzi do nawrocenia i poglebienia swojej wiary. Nie trzeba zatem wielkiej przemyslnosci, aby przelozyc sobie uzytecznosc takiego srodka transportu jakim jest samochod terenowy, jako narzedzie w sluzbie Slowa. Aby to Slowo ktore stalo sie Cialem docieralo czesciej do ludzi zagubionych w buszu, aby bieglo szybciej dzieki czterem kolom sprawnego samochodu.

 Ta pierwsza wyprawa nowym samochodem byla wyjatkowo owocna. Bedac caly tydzien w okolicy Mananjary udalem sie tez do buszu, aby odwiedzic moich malgaskich krolow. We wiosce Amboanato lat temu 4 poblogoslawilem okolo 20 krolow. To blogoslawienstwo bylo zaczynem ich nowej drogi w duchu wiary. Wiekszosc z nich jeszcze nie ochrzczona. Udalem sie bezposrednio do nich i pobudzilem ich serca, ze czas juz przyjac sakrament chrztu i inne. Ludzie w buszu potrzebuja zawsze zachety, aby ich wyrwac z letargu duchowego. Na to okazyjne spotkanie z krolami zorganizowalem katecheze i oczywiscie wspolny posilek jako znak jednosci.

Owocem spotkania bylo to, ze za 3 miesiace bedzie 30 slubow ze chrztami doroslych. W koncu cos ruszylo w ich sercach. Raz jeszcze przekonalem sie, ze najlepszym argumentem jest szacunek i milosc.Na skrzydlach nowego samochodu wrocilem do stolicy, do mojego stalego miejsca pobytu. Tutaj tez zniwo wielkie. Dziekuje Opatrznosci Bozej i Wam drodzy Przyjaciele i Dobrodzieje "MIVA POLSKA" za skuteczne narzedzie w sluzbie Dobrej Nowiny.

O. Zdzislaw Grad, SVD-misjonarz z Madagaskaru, 13 VII 2013 Antananarivo-Madagaskar

 

 
Aktualności przez kanał RSS
Znajdź mnie na Facebook'u
Rozmaitości
Ciekawe strony
Galeria Zdjęć
Księga Gości
Audycje Radiowe
Zamów moje książki
Mapa Strony
Kontakt
Napisz do nas
Dzisiaj jest...
22 Września 2017
Piątek
Imieniny obchodzą:
Joachim, Joachima,
Maurycy, Prosimir,
Tomasz
Do końca roku zostało 101 dni.