Advertisement
kwi 25 2012
Pilka okragla a bramki dwie na Madagaskarze... PDF Drukuj Email
Dodał: Krzysztof Laskowski   
25.04.2012.

 Pilka nozna dotarla na krance swiata i podbija serca wielu sympatykow. Nie sa w stanie oprzec sie jej czarowi nawet najbiedniejsi, czesto zagubieni w nieznanym buszu z dala od zgielku tego swiata. Dzisiaj kiedy swiat staje sie powoli “globalna wioska” – ten sport dociera wszedzie.  Zaleznie od kategorii osob jest okazja do wspolnego spedzenia czasu, okazja do “rytualnych” bitew pomiedzy roznymi grupami ludzi, a takze jest sila jednoczaca wielu we wspolnej zabawie…

Czy w posludze ewangelizacji moze sie stac elementem uzytecznym?

 Doswiadczenie potwierdza, ze czesto sprawy drugorzedne takie jak wspolna zabawa, moze stac sie elementem, ktory usuwa bariery, jednoczy ludzi, wzbudza zaufanie i otwiera droge na glebsze wartosci w naszym zyciu. Osobiscie jako zapalony sportowiec od dziecka moja pasje do sportu przenioslem na Madagaskar. I nie ukrywam, ze uzywam go jako narzedzia ewangelizacji do tworzenia kultury braterstwa, a w koncu kultury chrzescijanskiej.

Od samego poczatku jako Werbisci, w naszym regionie misyjnym, w diecezji Mananjary, na poludniowo-wschodnim Wybrzezu Madagaskaru, mielismy wysmienita okazje uzycia footbolu jako elementu  “ewangelizacji braterskiej”, glownie w czasie naszych wielkich pielgrzymek.

 Diecezja jest podzielona na tzw. dystrykty, ktore posiadaja od kilkudziesieciu do ponad stu wiosek czy wspolnot chrzescijanskich. Raz w roku, aby podkreslic jednosc wszystkich wspolnot w wierze oraz aby wspolnie sie modlic, celebrowac tajemnice wiary, jednoczesnie poglebic swoja identycznosc jako ucznia Chrystusowego -  grubo ponad setki osob przychodzilo na tzw. Pielgrzymke dystryktu. Czesto szli po kilkadziesiat kilometrow, niosac na plecach ryz, garnki, maty do spania.

Taka pielgrzymka skupiala sie badz wokol osoby Matki Bozej badz wokol idei pasyjnej czy Jezusa Milosiernego.  Zgromadzeni na kilka dni, ludzi jednoczyli sie w modlitwie, poprzez wspolny posilek, wspolne wystepy artystyczne a w ostatnim dniu – MISTRZOSTWA DYSTRYKTU w pilke nozna.

 Nasze dystrykty byly zmieszane przez rozne plemiona. Zatem wspolna “zabawa” w pilke nozna, bez watpienia jest elementem lagodzacym spory, umacniajacym dyscypline, otwierajacym na innego i uczacym lojalnosci.  Czy to w dystrykcie Pangalana, czy Mahavoky czy Vohilava – stalo sie tradycja, ze ostatnie popoludnie bylo DNIEM SPORTU a glownie PILKI NOZNEJ. Jako misjonarze chetnie dajemy sie wciagnac w te zabawe czy rywalizacje pomiedzy starszymi i mlodszymi, pomiedzy kolejnym wioskami, pomiedzy misjonarzami i laikami etc. Spotkac sie na innej plaszczyznie, nie tylko klasycznie religijnej rowniez moze ubogacic i jednoczyc. I to sie sprawdzalo.

 Kiedy zamieszkalem w miescie Mananjary poszedlem za ciosem. Z robotnikow, ktorzy stawiali nasz Dom Prowincjalny stworzylem z O. Pawlukiewiczem,SVD – odrebna ekipe sportowa broniaca naszych zakonnych barw –“SVD”. Ach co to byly za “batalie sportowe pomiedzy ekipa “biskupio-diecezjalna” a nasza “werbistowska”…..Stalem sie wowczas i prezesem i trenerem i sponsorem a rownoczesnie zawodnikiem. Zachecilem O. Sadeckiego,SVD- mojego rowiesnika i preznie stanelismy w lini ataku wygrywajac sporo meczy w Prowincji.

Doszliszmy w koncu do I Ligii na Madagaskarze!!!  Niestety z braku srodkow musielismy sie wstrzymac  w polowie drogi. Ale mile wspomnienia, przyjaznie, ktore sie wowczas zawiazaly dodaja uroku naszemu zyciu. Mlodzi chlopcy, ktorzy wowczas biegali obok mnie, kopali mnie po kostkach…z czasem tez mieli wieksza odwage, aby zblizyc sie do ksiedza, a w koncu do Kosciola… 

 Teraz w stolicy Antananarivo zajmuje sie blizej dziecmi, grupujac ich wokol tzw. “Misyjnej Adopcji Serca”. Sa to mlode dziewczatka, dzieci i chlopcy. Na caly Madagaskar nasza Adopcja grupuje okolo 1000 dzieci. Tak sobie pomyslalem, ze byloby pieknym gestem ofiarowac im kilkadziesiat pilek i moc zorganizowac I grzyska “Misyjnej Adopcji Serca” sponsorowane przez POLSKICH SPORTOWCOW. W wielu wioskach jest wydatkiem przekraczajacym mozliwosci dzieci zakup dobrej pilki. Na podworkach, na opuszczonych polach ryzowych w buszu czesto pilke zastepuje cos w rodzaju pilki tzn. szmaty zwiazane sznurkiem w owalnym ksztalcie….Ale pilka sie toczy a bramki sa dwie i  w takich prostych warunkach tez.

O. Zdzislaw GRAD, svd-misjonarz z Madagaskaru

 
Aktualności przez kanał RSS
Znajdź mnie na Facebook'u
Rozmaitości
Ciekawe strony
Galeria Zdjęć
Księga Gości
Audycje Radiowe
Zamów moje książki
Mapa Strony
Kontakt
Napisz do nas
Dzisiaj jest...
18 Listopada 2017
Sobota
Imieniny obchodzą:
Aniela, Cieszymysł,
Filipina, Galezy,
Klaudyna, Odo, Otto,
Roman, Tomasz
Do końca roku zostało 44 dni.