Aktualności arrow Moje zgromadzenie - SVD Werbiści arrow Szczegolna czesc Ducha Sw. w zyciu Zalozyciela Werbistow              
Advertisement
lip 27 2007
Szczegolna czesc Ducha Sw. w zyciu Zalozyciela Werbistow PDF Drukuj Email
Dodał: Krzysztof Laskowski   
27.07.2007.
Przed święceniami diakonatu, w marcu 1861 r., postanowił: "W każdy poniedziałek odprawię Mszę św. ku czci Ducha Świętego, który jest życiem i mocą mojego ducha. Jemu poświęcam moje studia i naukę" . Od tego momentu widoczne jest jego zainteresowanie się Osobą Ducha Świętego. W okresie pracy na rzecz Apostolstwa Modlitwy, zainteresowanie to rośnie i pogłębia się.

Serce Jezusa, które św. Małgorzacie Marii Alacoque objawiło ogrom swej miłości, ks. Janssen traktuje m.in. jako naczynie Ducha Świętego (1872), mimo że w objawieniach nie ma mowy o Trzeciej Osobie. Co więcej jego duchowość nabiera "orientacji trynitarnej": Trzy Osoby Boskie nie są od siebie izolowane, ale powiązane ścisłymi relacjami osobowymi. Wynika to z artykułu zamieszczonego w czercowym numerze "Małego Posłańca Serca Jezusowego" z 1874 r. Wywody tam przedstawione brzmią jak pewnik:

Ponieważ Jego serce jest siedzibą duszy, a Bóstwo Jezusa zjednoczone jest z Jego człowieczeństwem, dlatego Serce to jest równocześnie mieszkaniem drugiej Osoby Boskiej. Ale nie tylko drugiej.
Ściślejsze od zjednoczenia Bóstwa z Człowieczeństwem Jezusa jest zjednoczenie Osób Trójcy Przenajświętszej między sobą. Dlatego Ojciec jest nierozdzielny od Syna i Ducha Świętego, i tam gdziej jest Syn, tam jest też Ojciec i Duch Święty, mimo że tylko Syn zjednoczony jest w jednej Osobie z Człowieczeństwem Jezusa.
A więc w Sercu Jezusa mieszka cała Trójca Święta,wszechmoc Boga Ojca, piękno i mądrość Słowa Bożego oraz pelna oddania miłość i bogactwo Ducha Świętego. Mieszkają tam w ludzkim Sercu. Co za wielki cud!

Jako miłośnik nauk przyrodniczych porównuje też Słowo Wcielone, a także Serce Jezusa do słońca:

"Popatrzmy na słońce. Skupia ono w sobie pełnię światła i ciepła. Jednak nie zatrzymuje ich dla siebie, ale obdziela nimi wszystkie przestrzenie, i to po wsze czasy. Od niego pochodzi wszelkie życie na ziemi. Bez słońca ziemia byłaby wielką bryłą lodu. Jest to o b r a z Serca Jezusowego. Zawiera Ono w sobie łaskę Bożą, oświecającą rozum i zagrzewającą wolę. I zawiera ją w takiej ilości, że może nią, podobnie jak słońce, obdzielić wszystkich, bez jakiegokolwiek uszczerbku dla siebie".

Ks. Jansssen wie, że Serce Jezusa, druga Osoba w Bóstwie, jest kamieniem milowym wszystkich czasów: jedynym pośrednikiem, drogą do nieba i słońcem łaski. Ale nie przesłania mu to funkcji Ducha Świętego w dziele zbawienia:

Oczywiście, że dawcą darów jest Duch Święty, ale jest On tym, który z Bóstwem Jezusa, tj. ze Słowem Bożym, jest nierozerwalnie zjednoczony. Skutkiem tego zjednoczenia napełnił On duszę Jezusa od pierwszej chwili jej istnienia łaską uświęcającą i pełnią wszystkich łask. Stąd wyłania się On z duszy Jezusa - ze względu na Jezusa - i dociera do ludzi, oczyszcza ich, uświęca i ożywia.

Dlatego w uniesieniu woła:

"Wychwalamy c a ł ą Trójcę Świętą, zwłaszcza jednak ową błogosławioną Trzecią Osobę, dzięki której - według sposobu mówienia świętych - wielki Bóg składa nam pocałunek miłości stwórczej, ojcowskiej, ba, oblubieńczej, udzielając się nam całkowicie w łasce uświęcającej. To zjednoczenie jest wielkie, i ma swój prawzór w zjednoczeniu drugiej Osoby Boskiej z Człowieczeństwem Jezusa [...]. Dlatego czcimy i miłujemy przede wszystkim Ducha Świętego. Czcimy i miłujemy Go zwłaszcza w Sercu Jezusa, za pośrednictwem którego [Serca] otrzymaliśmy Go".

Po spotkaniu z ks. Meditsem cześć Ducha Świętego się intensyfikuje. Zgodnie z sugestią tego ostatniego do modlitw kwadransowych wprowadza wezwanie: "Ześlij nam od Ojca Ducha Świętego". Konstytucje z 1885 r. przynoszą około 150 wzmianek odnośnie Ducha Świętego, który nazwany został Ojcem Zgromadzenia. - 3. października 1887 r.

Arnold Janssen poświęca Mu się w kościele łazarzystów w Wiedniu. - Do "Małego Posłańca" dołącza dodatek pt. "Komm, Heiliger Geist, hernieder!". W nim, po ukazaniu się encykliki papieża Leona XIII o Duchu Świętym, zamieszcza dłuższe wywody na Jego temat, które o. P. McHugh określa jako "solidną teologię" .
Tak więc w duchowości Założyciela Tajemnica Trójcy Świętej była prawdą, którą żył, wokół której obracały się jego myśli, i dla której biło jego serce.
 
Aktualności przez kanał RSS
Znajdź mnie na Facebook'u
Rozmaitości
Ciekawe strony
Galeria Zdjęć
Księga Gości
Audycje Radiowe
Zamów moje książki
Mapa Strony
Kontakt
Napisz do nas
Dzisiaj jest...
22 Listopada 2017
Środa
Imieniny obchodzą:
Cecylia, Marek,
Maur, Wszemiła
Do końca roku zostało 40 dni.