Aktualności arrow Świadectwa z misji arrow Dynamizm Kosciola w Kongo              
Advertisement
sie 13 2007
Dynamizm Kosciola w Kongo PDF Drukuj Email
Dodał: Zdzisław Grad   
13.08.2007.

 

Moi drodzy, bez Bożej łaski, Waszej modlitwy, Waszego wsparcia materialnego i duchownego niewiele bym zdziałał. Praca moja nie przynosiłaby oczekiwanych owoców,
bo przecież jednym palcem twarz nie umyjesz, prawda? Potrzebne są też pozostałe palce. Dziękuję serdecznie za Waszą duchową obecność przy mnie oraz współpracę.
Co nowego na mojej misji w Beno? Muszę stwierdzić, że zaszło wiele zmian. Pierwszą z nich jest zmiana ekipy.

Kleryk Kongijczyk, który był na praktyce powrócił do seminarium na dalsze studia. Jego miejsce zajął oczekiwany od miesięcy przez parafian nowy wikary. Jest z pochodzenia Indonezyjczykiem i jest to jego pierwsza placówka. Moim zadaniem jest więc wprowadzenie go w tajniki pracy misyjnej. Mam nadzieję, że uda mi się to mimo, że sam jestem ciągle w powijakach.

Drugą nowością, jaka zaszła na misji jest reorganizacja parafii. Stworzyliśmy nową radę parafialną i wraz z nią dokonaliśmy zmian organi-zacyjnych. Po pierwsze: grupy od czterech do pię-ciu wiosek tworzą podparafie, które mają swój za-rząd. Zarząd ten ściśle współpracuje z duszpaste-rzem. Grupa katolików w poszczególnych wioskach została nazwana małą wspólnotą kościelną. Oni również mają swoją strukturę organizacyjną.

Na czele stoi lider (prezydent) wspólnoty, pomagają mu katecheci i przewodniczący poszczególnych grup, takich jak: grupa liturgiczna, która zajmuje się przygotowaniem liturgii, grupa caritas, która pomaga biednym i chorym, grupa zajmująca się katechizacją, postępem i rozwojem gospodarczo - ekonomicznym, oraz grupa, która zajmuje się przy-wróceniem zgody wśród zwaśnionych stron i rodzin. Swoje spotkania mają w każdy czwartek po połu-dniu, zmieniają też miejsca spotkań, wybierają naj-częściej domy tych, którzy mają „trudności z cho-dzeniem do kościoła”, chcąc im w ten sposób przy-pomnieć, że oni też należą do Kościoła Chrystuso-wego.

W każdy czwartek odwiedzam jedną z tych wspólnot, aby ich dobrze ukierunkować. Pomaga mi w tym siostra, która ukończyła studia w dziedzi-nie pastoralnej. Każde spotkanie rozpoczyna się czytaniem i rozważaniem przygotowanego przeze mnie lub siostrę fragmentu Pisma Świętego. Sama idea organizacji małych grup kościelnych wzoro-wana jest na życiu pierwszych chrześcijan, „którzy byli jednym ciałem i jednym duchem i wszystko mieli wspólne”, jak piszą Dzieje Apostolskie.

Wydaje mi się, że Afrykańczycy bardziej rozumieją życie wspólnotowe niż my biali. Ich życie toczy się we wspólnocie wioskowej, czy plemiennej. Oni się dobrze znają i wiedzą o sobie wszystko, nie mają przed sobą żadnych tajemnic. Afrykańczyk nie po-trafi żyć sam w separacji. Stąd są zafascynowani tą nową ideą, która w rzeczywistości nie jest nową, zastała już bowiem wprowadzona przed laty w wie-lu krajach Ameryki Południowej i Afryki.

Na przykład katolicy Kinszasy, stolica Konga bardzo dobrze sobie z tym radzą i ich małe wspólnoty są bar-dzo żywotne. Inną nowością na terenie mojej para-fii jest częste organizowanie seminariów i spotkań szkoleniowych dla liderów tych poszczególnych grup. Ostatnio wiele czasu poświęcamy na uświa-damianie naszych wiernych o odpowiedzialności materialnej za parafię i cały Kościół. Muszę z radością stwierdzić, że w tej dzie-dzinie robią znaczne postępy, składając w każdą niedzielę przed ołtarzem rzeczywiście owoce ich własnej pracy.

Przynoszą owoce, warzywa oraz inne płody ziemi, takie jak: kukurydza, ma-niok, orzeszki ziemne oraz pieniądze, a nawet drze-wo na opał, który jest przecież niezbędne do przy-gotowania posiłku, a przyniesienie go z lasu wyma-ga też nielada wysiłku. Ofiary składane przez wier-nych są dla mnie wielką pomocą, bo wydatków mam bardzo dużo, zwłaszcza, że przymierzamy się gruntownego remontu kościo-ła. To tyle z ostatnich wiadomości z misji w Beno, która w tym roku obchodzi pięćdziesięcio-lecie pracy Werbistów na jej terenie.

Dzięki Waszej modlitwie jestem zdrowy i przy pomocy łaski Bożej jakoś sobie radzę z trudnościami życia codzienne-go, których przecież nikomu z nas nie brakuje.
Wspomagajmy się zatem wzajemną modli-twą. Dużo Bożego błogosławieństwa
życzy Wam


o. Piotr Handziuk SVD-Kongo

 
Aktualności przez kanał RSS
Znajdź mnie na Facebook'u
Rozmaitości
Ciekawe strony
Galeria Zdjęć
Księga Gości
Audycje Radiowe
Zamów moje książki
Mapa Strony
Kontakt
Napisz do nas
Dzisiaj jest...
23 Września 2017
Sobota
Imieniny obchodzą:
Boguchwała,
Bogusław, Libert,
Minodora, Tekla
Do końca roku zostało 100 dni.