Aktualności arrow Świadectwa z misji arrow CHRYSTUS ZNAD ANGARY              
Advertisement
sie 13 2007
CHRYSTUS ZNAD ANGARY PDF Drukuj Email
Dodał: Zdzisław Grad   
13.08.2007.

 

Syberia witała nas ciemnościami. Nie było więc możliwości, aby skonfrontować własne wyobrażenie o tej „nieludzkiej ziemi” z jej prawdziwą twarzą. Stopniowo, kiedy słońce wyczarowywało piękno tajgi, zmieniały się wyobrażenia i serce wpadało w zachwyt.
Sioło Lestwianka nad Bajkałem, osadzone w kotlinie i okolone wzgórzami, stało się na kilka dni naszym domem.

Życie tu nieco spowolniałe, ale znaczone uśmiechem dzieci, pracą rybaków buriackich i ich żon, zachęcających do zakupu wędzonego bajkalskiego omula, najpopularniejszej tutaj ryby. Życie tu, choć bardzo ubogie, znaczone jest dumą i umiłowaniem tej ziemi.
To samo można powiedzieć o mieszkańcach Irkucka. Ta wielka metropolia tonąca w zieleni, rozdzielona Angarą i zdobiona kopułami prawosławnych cerkwi, zamieszkana jest przez, obok większości niewierzących lub poszukujących Boga, przedstawicieli wielu narodów i religii.

Od kilku miesięcy nad miastem wznosi się wysmukła wieża katedralnej świątyni, której gospodarzem jest administrator apostolski wschodniej Syberii bp Jerzy Mazur, werbista.
Konsekracja katedry zgromadziła około tysiąca osób, w tym także wielu z Polski. Wchodząc schodami na wzgórze katedralne obok licznie wyczekujących obserwatorów, przypomniałem sobie film Tengiza Abuładze pt. „Pokuta”. W ostatnich kadrach filmu wypowiedziane zostało zdanie: „Nikomu nie jest potrzebna droga, która nie prowadzi do świątyni”. Znaczy to, że nie ma sensu życie bez wiary w Boga, bo tylko ona daje światło ludzkiej egzystencji, tylko ona jest drogą do celu, do Chrystusa, który sam mówi o sobie: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem” (J 14,6).

W tym kontekście staje się zrozumiały wielki trud zbudowania świątyni w tym syberyjskim mieście. Prawda bowiem domaga się głoszenia, świadczenia o niej życiem. Jezus uczy: „Ktokolwiek zapala świecę, nie zostawia jej w ukryciu ani nie wkłada pod korzec, lecz umieszcza na świeczniku, ażeby ci, co wchodzą, widzieli światło” (Łk 11,33). Świadek wiary głosi prawdę, nie tylko tym, co poznał, ale i tym, czym jest. Czy wierzysz w to, co głosisz? Oto pytanie, które świat niewierzący czy poszukujący Boga stawia świadkowi wiary. Każdemu z nas.

Rozum nie wyczerpuje postawy wiary. Wiara działa przez miłość, tylko taka wiara ma znaczenie. Dlatego też przy irkuckiej katedrze są ojcowie, siostry zakonne, świeccy, którzy z wielkim poświęceniem wprowadzają w czyn słowa św. Pawła: „Liczy się jedynie wiara, owocująca czynami miłości” (Ga 5,6).

Ważne jest także i to, że chrześcijanin wierzy w dobro. Niezależnie od zła, które spotyka na swojej drodze. Wierzy w dobro, które jest wokół niego, w drugim człowieku, w innym Kościele chrześcijańskim, w świecie otaczającym go. Chrześcijanin nie tylko je dostrzega, ale dobro to podejmuje, by je rozwijać i ugruntować. Wiara w dobro mobilizuje człowieka dobrego do okazywania większej jeszcze dobroci.

Nie było o tym mowy podczas uroczystości konsekracyjnych, ani w żadnych okolicznościowych przemówieniach. Ale cóż innego od samego początku było motywacją dla młodego biskupa Irkucka i jego towarzysza o. Józefa, jeżeli nie ich wiara w dobro zaszczepione w duszy ludzkiej; jeżeli nie wiara w dobro ubogacające innych chrześcijan, których napotykali na swojej drodze. Wynika to także z hasła bpa Mazura: Veni Sancte Spiritus — Przyjdź, Duchu Święty! Duch Boży, który przezwyciężył lęk Apostołów i wyprowadził ich z zamknięcia, jest tym „Duchem — jak mówi Symeon Nowy Teolog — który nie boi się niczego i nikim nie gardzi”.

Ważnym momentem uroczystości konsekracyjnych w Irkucku, ale i trwałym symbolem dla całej Syberii, było poświęcenie przez kard. Kazimierza Świątka z Białorusi Kaplicy Pojednania i Pokoju. W poszczególne urny Kardynał, sam były więzień w Workucie, wsypywał ziemię z miejsc męczeństwa — z rosyjskich łagrów i więzień, prosząc Boga, by wybaczył oprawcom. Nad tymi prochami ziemi wznosi się postać Chrystusa Zmartwychwstałego, który przypomina pełną nadziei prawdę: „Ja jestem Zmartwychwstanie i Życie”.

W Jego obecności wymownie i przekonywająco brzmiały słowa, wypowiadne przez kard. Świątka: „Nie dlatego wspominamy męczenników, że zaznali brutalnej, okrutnej śmierci, lecz dlatego że przeszli przez nią jako ludzie przebaczający i wolni od nienawiści. Przebaczać i kochać. Takiej lekcji udziela nam Ewangelia. W tej właśnie perspektywie wspominamy wszystkich męczenników Syberii, gdziekolwiek zostali umęczeni i zabici”.
Obecność sióstr i braci prawosławnych, protestantów, a także przedstawicieli innych religii oraz agnostyków przekształciła ceremoniał poświęcenia kaplicy w modlitwę i symbolikę ekumeniczną.

Świadectwo męczenników, wywodzących się z różnych Kościołów chrześcijańskich i narodów, ukazuje drogę jedności chrześcijanom XXI wieku. Jest to dziedzictwo Krzyża przeżywanego w świetle zmartwychwstania Chrystusowego. W związku z męczeńskimi świadkami za wiarę, Jan Paweł II przypomina głęboką rację jedności chrześcijan: „Wierzący w Chrystusa, zjednoczeni w naśladowaniu męczenników, nie mogą pozostawać podzieleni. Jeśli naprawdę chcą się skutecznie przeciwstawić dążeniu świata do zniweczenia Tajemnicy Odkupienia, muszą razem wyznawać tę samą prawdę o Krzyżu”.

Opuszczaliśmy Irkuck o świcie zapowiadającym nowy, słoneczny dzień. Pozostawialiśmy świadków wiary, tych spoczywających w ziemi syberyjskiej i tych, którzy dziś składają całkowity dar z siebie i są wymownym świadectwem tego, że można przekroczyć i przezwyciężyć wszelkie elementy podziału i nienawiści, kierując się ewangeliczną cywilizacją miłości i przebaczenia.

Leonard Górka SVD

 

 
Aktualności przez kanał RSS
Znajdź mnie na Facebook'u
Rozmaitości
Ciekawe strony
Galeria Zdjęć
Księga Gości
Audycje Radiowe
Zamów moje książki
Mapa Strony
Kontakt
Napisz do nas
Dzisiaj jest...
22 Listopada 2017
Środa
Imieniny obchodzą:
Cecylia, Marek,
Maur, Wszemiła
Do końca roku zostało 40 dni.