Aktualności arrow Refleksje Misyjne arrow Azja - pytania do świata              
Advertisement
sie 12 2007
Azja - pytania do świata PDF Drukuj Email
Dodał: Zdzisław Grad   
12.08.2007.

 

Wielkim wyzwaniem dla misjonarzy pozostają Chiny, mimo ze zmieniła się sytuacja polityczna i społeczna tego największego pod względem liczby ludności kraju. Dzisiaj oficjalnie nie wolno tam wysyłać misjonarzy. Jednak nic nie może przeszkodzić ludziom gorliwym i gotowym do poświęceń w dawaniu świadectwa Jezusowi Chrystusowi w jakże bogatym kulturowo Państwie Środka, jak je nazywają sami Chińczycy. Trzeba szukać Jego woli w sytuacji panującej w Chinach i nie wolno przespać tej chwili.

Tutaj trzeba najprawdopodobniej odejść od tradycyjnych form działalności misyjnej. Jezusa Chrystusa i Jego Ewangelie trzeba zaproponować Chińczykom na inny sposób. Lud chiński po latach zniewolenia komunistycznego szuka wartości, które będą fundamentem jego nadziei na nowej drodze rozwoju. Może właśnie teraz, po dwóch tysiącach lat, otwiera się szansa na bardziej widoczna obecność chrześcijaństwa wśród Chińczyków.

W Azji (poza Filipinami, które są jedynym katolickim krajem Azji) chrześcijanie stanowią nieznaczny procent ludności. Niewątpliwie zastanawia, dlaczego chrześcijaństwo wywodzące się z Azji nie zdołało zapuścić tam głębszych korzeni. Kształtowanie od tysiącleci silne tradycje i imponujące kultury. Które wytworzono wokół wielkich religii azjatyckich - hinduizmu, islamu, buddyzmu, konfucjanizmu i innych - wydaja się barierami nie do przebycia dla wartości chrześcijańskich. Jak wejść z nimi w dialog? Oto istotne pytanie misjonarzy również trzeciego tysiąclecia.

Jak przedstawić Jezusa Chrystusa jako Zbawiciela i Odkupiciela ludzkości i Jego przesłanie ewangeliczne w sposób zrozumiały dla mieszkańców Azji? Co zrobić, żeby Chińczyk, Hindus, Japończyk czy Wietnamczyk, przyjmując Ewangelie, nie musiał odrzucać swojej tradycji i kultury? Chociaż werbiści maja ogromny dorobek w zakresie studiów religio- i kulturoznawczych oraz filozoficznych, w dziedzinie dialogu miedzyreligijnego i miedzykulturowego, to nie udało się misjonarzom w Azji dać na te pytania zadawalającej odpowiedzi.


Azja to miliardy ludzi żyjących na skraju nędzy, gdzie jaskrawo widoczny jest rozdział pomiędzy cywilizacja postępu i cywilizacja przeżycia. Jak w Manili na Filipinach, gdzie podczas moich podróży odwiedzałem miejsce zwane Smokey Mountain, gdzie ludzie żyli wokół wysypiska śmieci, czy w Kalkucie i innych miastach Indii, w których codziennie tysiące ludzi rodzi się i umiera na ulicy - większości ludzi walczy o codzienne przeżycie.

Wreszcie, nie należy zapominać, ze komunizm w Azji nie jest jeszcze przeszłością. Przyszłość Chin, Wietnamu czy Korei Północnej pozostaje nadal nie wiadomą. Trudno przewidzieć, do czego będzie prowadziło zarówno jego trwanie, jak i rozpad. Sytuacja będzie sprzyjać powstawaniu nowych niebezpiecznych ideologii i fundamentalizmów o niespodziewanych konsekwencjach na skale międzynarodową.

W tej sytuacji pracuje około 2800 werbistów - wśród najbiedniejszych, w szkołach, na uniwersytetach, w pracy duszpasterskiej. Głoszenie Ewangelii nieraz dokonuje się w warunkach tolerancji, a nawet życzliwości, ale czasem anonimowo, jak w Chinach czy Wietnamie.

K.Keler,svd

 

 
Aktualności przez kanał RSS
Znajdź mnie na Facebook'u
Rozmaitości
Ciekawe strony
Galeria Zdjęć
Księga Gości
Audycje Radiowe
Zamów moje książki
Mapa Strony
Kontakt
Napisz do nas
Dzisiaj jest...
23 Września 2017
Sobota
Imieniny obchodzą:
Boguchwała,
Bogusław, Libert,
Minodora, Tekla
Do końca roku zostało 100 dni.