Aktualności arrow Historia misji arrow Prześladowania i nadzieje Kościoła w Chinach              
Advertisement
sie 11 2007
Prześladowania i nadzieje Kościoła w Chinach PDF Drukuj Email
Dodał: Zdzisław Grad   
11.08.2007.

 


Krew męczenników zasiewem chrześcijaństwa” - ta znana maksyma z II wieku autorstwa Tertuliana doskonale pasuje do sytuacji Kościoła w Chinach w XX stuleciu. Konflikty zbrojne, a później działania komunistów boleśnie dotknęły wyznawców Chrystusa.
Mimo to liczba chrześcijan stale wzrastała, i to zarówno wśród świeckich jak i duchownych. Co więcej, udało się w tym czasie stworzyć i umocnić kościelne struktury na terenie Chin.
W 1937 roku wybuchł konflikt chińsko-japoński, który zadał misjom ogromne straty. Na przestrzeni 4 lat zamordowano biskupa, prefekta apostolskiego, 55 księży i braci oraz 9 sióstr zakonnych.
Paradoksalnie, ilość chińskich wierzących ciągle powiększała się, by w 1941roku osiągnąć liczbę 3 128 tysięcy. Kolejny cios nadszedł 7 grudnia 1941, gdy rozpoczęła się wojna japońsko-amerykańska. W krótkim czasie większość zagranicznych misjonarzy została internowana.

Jednym ze świadków tamtych trudnych czasów był br. Gabriel Porschke. W 1927 roku złożył pierwsze śluby zakonne u werbistów w Górnej Grupie na Pomorzu. 9 lat później był już w Chinach. Przez 12 lat pracował w wikariacie apostolskim Yenchoufu w Taikia jako elektryk, kierowca i ekonom wspólnoty. Przeżył inwazję japońską i stałe napaści bandytów-partyzantów, którzy likwidowali każdego podejrzanego o kontakty z Japończykami. Z żalem patrzył jak niszczono owoce jego pracy: uruchomione elektrownie, remontowane samochody, czy warsztaty naprawcze. Aresztowany i postawiony przed sądem ludowym, który zarzucił mu popełnienie 150 zbrodni przeciwko narodowi chińskiemu, cudem uniknął śmierci.

Wielu misjonarzy, aby uprzedzić najgorsze, opuszczało Chiny i wracało do Europy. Inni kontynuowali pracę ewangelizacyjną m.in. na Filipinach. W tej sytuacji, zapoczątkowana wcześniej reforma pracy misyjnej w Państwie Środka okazała się opatrznościowa. Główny ciężar funkcjonowania Kościoła misyjnego mógł spocząć na barkach kleru chińskiego.

Mimo wojennych zawirowań Stolica Apostolska rozpoczęła przygotowania do utworzenia zwyczajnej hierarchii kościelnej w Chinach. Na początku 1942 roku istniało tutaj 88 Wikariatów Apostolskich i 39 Prefektur Apostolskich. Te ostatnie zostały stopniowo podniesione do rangi wikariatów i przekazane głównie klerowi lokalnemu. W roku 1946 było już 28 chińskich ordynariatów z taką sama liczbą biskupów. Pracę misyjną dzieliło między sobą 5 tys. księży, z tego 2 tys. Chińczyków, ponad 1200 braci i 6100 sióstr zakonnych. Naliczono także 1 tys. seminarzystów i 3,5 tys. uczniów niższych seminariów. Do personelu misyjnego dochodziła jeszcze rzesza blisko 25 tys. katechetów i nauczycieli obojga płci.

Ważną datą dla Kościoła w Chinach był dzień 18 lutego 1946 roku. Wówczas Pius XII przyjął do grona kardynałów pierwszego Chińczyka -werbistę, Tomasza Tien, który był wikariuszem apostolskim w Tsingtao. Wkrótce Kongregacja Rozkrzewiania Wiary podjęła dalsze kroki w kierunku ustanowienia zwyczajnych struktur kościelnych. Wikariaty i Prefektury Apostolskie uczyniono diecezjami, z których 20 podniesiono do rangi archidiecezji. Jeszcze w tym samym roku zostały nawiązane bezpośrednie stosunki dyplomatyczne między Stolicą Apostolską a rządem w Pekinie. Innym ważnym wydarzeniem była beatyfikacja 29 męczenników chińskich z czasów Powstania Bokserów.

Zajęcie kraju przez komunistów zahamowało dalsze rozstrzygnięcia Rzymu na rzecz Kościoła misyjnego w Chinach. Stopniowo została zerwana łączność ze światem zewnętrznym. Tylko drogą okrężną docierały straszne wieści o prześladowaniu chrześcijan. Systematyczna walka z Kościołem rozpoczęła się na mocy dekretu rządowego z 23 czerwca 1950 roku, który głosił konieczność zduszenia działalności kontrrewolucyjnej. Z kraju wydalono 5,5 tys. zagranicznych misjonarzy i misjonarek. Znacjonalizowano katolickie uniwersytety, szkoły, szpitale i przytułki.

Pius XII w liście apostolskim do ordynariuszy w Chinach z 18 stycznia 1952 roku wyrażał swój ból z powodu prześladowań i usiłował pocieszać wszystkich wiernych. Mówił o swojej miłości do narodu chińskiego, o podziwie dla jego historycznej i kulturowej przeszłości, o zadaniu i woli Kościoła popierania wszystkiego co dobre, prawdziwe i piękne u wszystkich ludów. Jednocześnie zachęcał katolików chińskich do odwagi. Mówił, że Kościół może być zwalczany, jednak nigdy zwyciężony.

Oprócz pozbawiania wolności rodzimych biskupów, kapłanów i świeckich, rząd komunistyczny podjął jeszcze inną taktykę prześladowań, tworząc niezależny od Rzymu chiński Kościół narodowy. Od grudnia 1957 roku do stycznia 1962 konsekrowano 45 biskupów ustanowionych przez państwo bez aprobacji papieskiej. Pius XII w piśmie „Ad Apostolorum Princeps” potępił te niekanoniczne święcenia, a jego następca Jan XXIII na konsystorzu w 1958 roku użył nawet słowa „schizma”.

W 1966 roku wybuchła w Chinach tzw. „rewolucja kulturalna”. W trakcie 10 lat jej trwania doszło do nowego, jeszcze silniejszego prześladowania chrześcijan. Zostało ono skierowane nie tylko przeciw zagranicznym siostrom zakonnym, pozostałym jeszcze w pekińskiej szkole dyplomatów Najświętszego Serca, lecz przede wszystkim przeciwko własnym wiernym. Budynki kościelne zostały splądrowane, częściowo spalone i zsekularyzowane.

Na początku lat siedemdziesiątych żyjący na Zachodzie katolicy chińscy mogli różnymi kanałami nawiązywać łączność ze swoją ojczyzną. Dziennikarze i sportowcy otrzymali pozwolenie na odwiedzenie Państwa Środka. Ze skąpych wiadomości można było wnioskować, że w Chinach wciąż pracowało około 1000 kapłanów katolickich i 65 biskupów, z których 45 mianował rząd, bez pytania się Stolicy Apostolskiej. Okazało się, że choć liczba wierzących została silnie zredukowana, Kościół w Chinach wciąż istniał. Prześladowania nie zdołały zdusić wiary chrześcijańskiej. Przeciwnie - pod ich wpływem „umocniła się ona i wzrosła”.

Przygotowanie: Andrzej Miotk SVD
 
Aktualności przez kanał RSS
Znajdź mnie na Facebook'u
Rozmaitości
Ciekawe strony
Galeria Zdjęć
Księga Gości
Audycje Radiowe
Zamów moje książki
Mapa Strony
Kontakt
Napisz do nas
Dzisiaj jest...
18 Listopada 2017
Sobota
Imieniny obchodzą:
Aniela, Cieszymysł,
Filipina, Galezy,
Klaudyna, Odo, Otto,
Roman, Tomasz
Do końca roku zostało 44 dni.