Aktualności arrow Historia misji arrow Kobiety w dziele misyjnym              
Advertisement
sie 11 2007
Kobiety w dziele misyjnym PDF Drukuj Email
Dodał: Zdzisław Grad   
11.08.2007.

 

Od samych początków chrześcijaństwa niezwykle ważną rolę w dziele ewangelizacji odgrywały kobiety. Maria Magdalena była pierwszym świadkiem zmartwychwstania Chrystusa, a wśród współpracowników św. Pawła znajdujemy wiele niewiast, które udzielały mu gościny i tworzyły wspólnoty pierwotnego Kościoła.

Również w późniejszych wiekach rola kobiet w rozwoju chrześcijaństwa w poszczególnych krajach Europy jest trudna do przecenienia. Począwszy od XVII wieku kobiety-misjonarki rozpoczęły pracę także na innych kontynentach.

Pierwsze kobiety, które wyjechały do pracy misyjnej pochodziły z Francji. Zamożne arystokratki, księżniczka z Aiguillon i pani de la Peltrie, zapaliły się lekturą listów misjonarzy. W towarzystwie trzech szpitalniczek i trzech urszulanek wyruszyły do Kanady, gdzie dotarły po wielu trudach w 1639 roku. Właściwą działalność misyjną podjęły tam urszulanki 20 lat później, tworząc w Quebecu szkołę dla indiańskich dziewcząt.

Pracę misyjną na większą skalę i w sposób planowy zakony żeńskie rozpoczęły w pierwszej połowie XIX wieku. Pionierką była Anna Maria Javouhey, która w 1807 roku założyła zgromadzenie Sióstr św. Józefa z Cluny. Sam Napoleon miał o niej powiedzieć: „Gdyby była mężczyzną, zrobiłbym ją generałem i pod jej rozkazy powierzyłbym jedną z moich armii”. Wkrótce pierwsze siostry wyjeżdżają na wyspę Réunion i do Senegalu. Dociera tam także siostra Javouhey i zakłada wspólnotę w Goree. Mówiła wtedy:

„Kochane siostry, może będziemy tu żyły 20 lat krócej niż w Europie, ale jak wiele dobra możemy sprawić, iluż nieuświadomionych pouczyć, ileż dusz pozyskać dla Boga”.

Założycielka Sióstr św. Józefa z Cluny mocno przy tym podkreślała konieczność kształcenia lokalnego kleru. Uważała, że Kościół afrykański musi jak najszybciej stać się Kościołem miejscowym. W 1828 roku wraz z 36 siostrami i 50 emigrantami wyjechała do Gujany Francuskiej, gdzie dokonała największych dzieł misyjnych, przyczyniając się do emancypacji tej kolonii niewolników. Mniej więcej w tym samym czasie w Niemczech arystokratyczne zgromadzenie Angielskich Panien wysłało swoje pierwsze siostry jako nauczycielki do Indii. W tychże Indiach Helena de Chappotin założyła liczebne i prężne zgromadzenie Franciszkanek Misjonarek Maryi.

Oblicza się, że w połowie XIX wieku liczba europejskich i amerykańskich sióstr na misjach mogła dochodzić do 3 tysięcy. Natomiast statystyki z lat dwudziestych XX wieku podają, że w krajach misyjnych pracowało już blisko 13 tys. sióstr białych i nieco ponad 11 tys. sióstr miejscowych.

Począwszy od XIX wieku w ewangelizację mocno zaangażowały się kobiety świeckie. Paulina Jaricot zakłada Dzieło Rozkrzewienia Wiary, a hrabianka Maria Ledóchowska - Sodalicję św. Piotra Klawera; Katarzyna Schynse tworzy Misyjne Zrzeszenie Kobiet i Dziewic Katolickich, a Joanna i Stefania Bigard organizują Dzieło Misyjne św. Piotra Apostoła, którego celem jest wspieranie formacji miejscowego kleru na całym świecie.

Po I wojnie światowej dochodzi do głosu nowa idea, którą propagowały dwie lekarki ze Szkocji: Agnes McLaren i Margaret Lament. Obie panie, wcześniej protestantki, zwróciły uwagę Kościołowi katolickiemu na konieczność wysyłania na misje wykwalifikowanej siły medycznej. Wkrótce w wielu krajach europejskich zaczęły powstawać specjalistyczne instytuty.

Jedną z pierwszych misjonarek-lekarek była dr Anna Roggen. Po ukończeniu Instytutu Medycznego w Würzburgu wyjechała do pracy wśród Indian brazylijskich. Z kolei Tyrolka dr Anna Dengel udała się do Pakistanu, gdzie przejęła mały szpital misyjny z 16 łóżkami. Po wielu doświadczeniach założyła w 1925 roku w Stanach Zjednoczonych zgromadzenie o nazwie „Society of Catholic Medical Sisters”. Wraz z dwiema lekarkami i dwiema pielęgniarkami wróciła do Pakistanu i zbudowała szpital, który stał się wzorem dla innych.

Do grona lekarek pracujących na misjach należy także, żyjąca do dziś, dr Wanda Błeńska. Urodziła się w Poznaniu w 1911 roku. Tu też ukończyła studia na wydziale medycznym Uniwersytetu Adama Mickiewicza. W tym czasie aktywnie udzielała się w Związku Misyjnych Kół Akademickich i uczestniczyła w międzynarodowych kongresach misyjnych. Pracowała w szpitalu miejskim w Toruniu, Łodzi i Gdańsku. Podczas okupacji należała do podziemnej organizacji Gryf Pomorski.

Tuż po wojnie, na terenie Niemiec, dr Wanda Błeńska wstąpiła do Polskiej Pomocniczej Służby Wojskowej, dzięki czemu dostała się do Anglii. Tu ukończyła roczny kurs medycyny i higieny tropikalnej. Po demobilizacji w 1950 roku wyjechała do Ugandy. Potem trafiła do miejscowości Buluba, gdzie znajduje się duże osiedle trędowatych. Przez pierwsze 15 lat była tu jedyną siłą fachową. Opiekowała się chorymi, przeprowadzała operacje, organizowała szkolenia, miała wykłady na uniwersytecie, prowadziła badania naukowe. Po 43 latach spędzonych wśród trędowatych wróciła do Polski.

W grudniu 1927 roku Pius XI ogłosił karmelitankę Teresę z Lisieux patronką misji i misjonarzy. W ten sposób chciał wskazać na źródło ożywiające dzieło ewangelizacji. Sama Teresa często podkreślała, że „dla rozwoju Królestwa Bożego szczególną wartość posiada modlitwa i ofiara”. Stale płonęła zapałem apostolskim i miała tylko jedno pragnienie: „Kochać Jezusa i sprawiać, aby On był kochany". Zamknęła się za kratami klauzury, aby - paradoksalnie - być „w sercu świata” i kontynuować razem z Chrystusem dzieło zbawienia aż po krańce ziemi.

Mówiąc o roli kobiet w dziele misyjnym, trzeba pamiętać, że nie da się zmierzyć statystycznie tego, co czynią jako chrześcijańskie matki w rodzinie, nauczycielki w szkole, siostry zakonne przed tabernakulum, czy w celi klasztornej. Jedno jest pewne - bez ich udziału misje nie mogłyby normalnie funkcjonować.

Przygotowanie: Andrzej Miotk SVD

 
Aktualności przez kanał RSS
Znajdź mnie na Facebook'u
Rozmaitości
Ciekawe strony
Galeria Zdjęć
Księga Gości
Audycje Radiowe
Zamów moje książki
Mapa Strony
Kontakt
Napisz do nas
Dzisiaj jest...
23 Września 2017
Sobota
Imieniny obchodzą:
Boguchwała,
Bogusław, Libert,
Minodora, Tekla
Do końca roku zostało 100 dni.