Aktualności arrow Historia misji arrow Spór o ryty malabarskie              
Advertisement
sie 11 2007
Spór o ryty malabarskie PDF Drukuj Email
Dodał: Zdzisław Grad   
11.08.2007.

 


Postęp w chrystianizacji Indii w XVII wieku dokonał się głównie dzięki odpowiedniej metodzie misyjnej zastosowanej przez misjonarzy jezuitów. Propagowana przez Roberto de Nobili zasada akomodacji umożliwiała zaakceptowanie indyjskich zwyczajów społecznych i sposobu życia oraz adaptację chrześcijaństwa do hinduizmu.

Nie wszyscy jednak popierali takie działania. W ten sposób powstał słynny w historii Kościoła spór o ryty malabarskie. Swoją nazwę wziął od, leżącej w południowych Indiach, malabarskiej prowincji jezuitów.

Spór o ryty malabarskie rozpoczął się jeszcze za życia Roberto de Nobili. Przeciwnicy akomodacji – franciszkanie i dominikanie ostro wystąpili przeciwko jej zwolennikom – misjonarzom jezuickim. <> Wkrótce sprawa oparła się o Stolicę Apostolską. Papież Grzegorz XV, biorąc pod uwagę skuteczność oraz ostateczny cel metody akomodacji, wyraził na nią zgodę. Uczynił to dwukrotnie: w roku 1621 i 2 lata później.

Z kolei papież Urban VIII w konstytucji apostolskiej „Ex debito” z 22 lutego 1633 roku nakazał, aby zakonnicy w nauczaniu ludów Indii posługiwali się wyłącznie katechizmem rzymskim oraz „Małym” i „Wielkim wykładem nauki chrześcijańskiej” Roberta Bellarmina. Papież jednocześnie zalecił, aby te publikacje przetłumaczyć na miejscowe języki i wydać drukiem.

Jednym z najważniejszych głosów w sporze o akomodację była instrukcja dla wikariuszy apostolskich udających się na Wschód wydana w 1659 roku przez Kongregację Rozkrzewiania Wiary. Zawiera ona trzy główne zalecenia: całkowity zakaz angażowania się w sprawy polityczne; konieczność formacji rodzimego kleru i szacunek dla miejscowej kultury. Oto obszerniejszy fragment ostatniego z zaleceń:

„Nie usiłujcie bynajmniej i żadną miarą nie namawiajcie tamtych ludów do zmiany ich rytów i przyzwyczajeń, byleby tylko nie były one w sposób oczywisty sprzeczne z religią i dobrymi obyczajami. Cóż bowiem bardziej absurdalnego niż przeszczepianie Francji, Hiszpanii, Włoch czy jakiejkolwiek części Europy do Chin? Nie to, lecz wiarę wnoście, która nie odnosi się z pogardą ani nie rani rytów czy zwyczajów żadnego ludu, jeśli nie są zdrożne, a nawet chce, by były nietknięte.

A ponieważ jest w naturze wszystkich niemal ludzi, że to co jest ich własne, a zwłaszcza własny swój naród przed wszystkimi innymi wyżej cenią i większą darzą miłością; nic bardziej nie ściąga nienawiści i odstręcza niż zmiana ich zwyczajów ojczystych, tym bardziej zaś, jeżeli w miejsce usuniętych narzucalibyście i wprowadzali obyczaje swojego narodu.

Dlatego nigdy nie porównujcie ze sobą obyczajów tamtych ludów ze zwyczajami Europejczyków, a nawet sami z wielką pilnością przyzwyczajajcie się do tamtejszych. Bądźcie pełni podziwu i pochwał dla tego, co na pochwałę zasługuje. To zaś, czego pochwalać nie możecie, od roztropności waszej będzie zależało, by albo nie wydawać o tym w ogóle sądu, albo przynajmniej nie potępiać pochopnie ani z przesadą. Te zaś zwyczaje, które są zdrożne, należy kwestionującymi gestami i przemilczaniem raczej niż słowami wyizolowywać, wykorzystując stosowną okazję, gdy po odpowiednim przygotowaniu umysłów na przyjęcie prawdy, stopniowo i w sposób niezauważalny zostaną usunięte”.

Spór o ryty malabarskie rozgorzał ponownie, gdy jezuici swymi wpływami objęli Pondicherry, w którym wcześniej ewangelizowali dominikanie. W 1703 roku do Indii został wysłany legat papieski, kardynał Charles Maillard de Tournon, z poleceniem zbadania całokształtu działalności Towarzystwa Jezusowego na Wschodzie. Kardynał odwiedził południowe Indie i zwizytował cały kraj od Goa do Pondicherry. Kierowany uprzedzeniami do jezuitów, 23 czerwca 1704 roku wydał dekret „Inter graviores”, w którym zdecydowanie potępił ryty malabarskie.

Czytamy w nim m.in.:
„Surowo zakazujemy, aby przy chrzczeniu tak dzieci, jak i dorosłych obojga płci i wszelkiego stanu, nie opuszczano sakramentaliów, lecz stosowano otwarcie wszystkie, a mianowicie: ślinę, sól i tchnienie, które z tradycji apostolskiej przejął Kościół katolicki i których strzegł święcie i nieskażenie ze względu na zawarte w tych świętych obrzędach tajemnice Bożej dobroci dla nas (...)

Nakazujemy również, aby zgodnie z chwalebnym zwyczajem Kościoła, udzielający chrztu nadawał przyjmującemu chrzest imię jakiegoś świętego zapisanego w Martyrologium Rzymskim. Całkowicie są zabronione imiona bożków lub ascetów fałszywej religii, których używają poganie i którymi zwykło się dotychczas nazywać neofitów, zanim przez chrzest zostali odrodzeni dla łaski Bożej. Nie wolno też proboszczom czy misjonarzom pod żadnym pozorem przez tłumaczenie zmieniać imion świętych, krzyża i rzeczy świętych”.

Zakończenie sporów akomodacyjnych o ryty malabarskie w Indiach zostało potwierdzone przez papieża Benedykta XIV w konstytucji apostolskiej „Omnium sollicitudinem” z roku 1744. Konstytucja zawierała wszystkie dotychczasowe dokumenty i ostatecznie zakazała stosowania rytów malabarskich pod groźbą wydalenia misjonarzy do Europy.

Orzeczenie Stolicy Apostolskiej zahamowało rozwój misji i w konsekwencji było zgubne dla chrześcijaństwa w Indiach. Ostatecznie korzenie działalności misyjnej jezuitów podcięła kasata tego zakonu w 1773 roku.

ks.Andrzej Miotk, SVD-werbista
 
Aktualności przez kanał RSS
Znajdź mnie na Facebook'u
Rozmaitości
Ciekawe strony
Galeria Zdjęć
Księga Gości
Audycje Radiowe
Zamów moje książki
Mapa Strony
Kontakt
Napisz do nas
Dzisiaj jest...
24 Września 2017
Niedziela
Imieniny obchodzą:
Gerard, Gerarda,
Gerhard, Maria,
Teodor, Tomir,
Uniegost
Do końca roku zostało 99 dni.