Aktualności arrow Historia misji arrow Struktury misyjne w Ameryce Łacińskiej              
Advertisement
sie 10 2007
Struktury misyjne w Ameryce Łacińskiej PDF Drukuj Email
Dodał: Zdzisław Grad   
10.08.2007.

 

Nowa sytuacja, w jakiej się znaleźli wymagała nowych metod działania. Tak doszło do wypracowania trzech zasadniczych struktur misyjnych, w ramach których odbywała się ewangelizacja Indian.

Pierwszą i najczęściej występującą strukturą misyjną w Ameryce Łacińskiej była forma encomiendy. Encomienda zasadniczo sprowadzała się do tego, że hiszpańskiemu właścicielowi ziemskiemu przyznawano do pracy pewną ilość Indian. <> Mógł on czerpać z tego korzyści, ale jednocześnie był odpowiedzialny za ewangelizację i zbawienie powierzonych sobie ludzi. Musiał wybudować kościół, sprowadzić proboszcza oraz troszczyć się o zapewnienie nauczania katechizmu. W ten sposób nakładały się na siebie zwierzchność nad gruntem i opieka duszpasterska nad zamieszkującymi go Indianami.

Twórcą tego systemu był niestety sam Krzysztof Kolumb. Aby uspokoić swoich niezadowolonych ludzi, którzy spodziewali się w Ameryce obłowić złotem, przydzielił im ziemię i tubylców. Kolumb nie przewidział do końca, że stanie się to w przyszłości okazją do wyzysku, okrucieństwa i ciężkiej niewoli Indian, co w sumie doprowadzało do ich wykorzenienia, a często i zagłady.

W odróżnieniu od tego typu struktury misyjnej w ramach systemu kolonialnego - istniał drugi typ, tzw. misja wędrowna. Była ona praktykowana w drugiej połowie XVI wieku wśród nowoodkrytych plemion indiańskich w głębi lądu. Przykładem tak prowadzonej misji była działalność wędrujących jezuickich i franciszkańskich misjonarzy, a wśród nich św. Franciszka Solano. Misjonarze przemieszczali się razem z nomadycznymi lub półnomadycznymi szczepami i po krótkim nauczaniu wiary, chrzcili wielu z nich. Potem opuszczali szczep, powierzając miejscowemu katechecie troskę o życie religijne swoich współplemieńców.

Było to usiłowanie spotkania Indian w ich własnym środowisku. Chciano przybliżyć im zasady wiary, bez wprowadzania widocznych zmian do ich systemu politycznego i społecznego. W rzeczywistości próba takiej ewangelizacji okazała się mało efektywna. Sukcesy były tylko sporadyczne.

Trzecią strukturą misyjną w Ameryce Łacińskiej były tzw. redukcje. Misjonarze, którzy byli pod wpływem znanego wówczas dzieła Tomasza Morusa pt. „Utopia”, chcieli podjąć działania respektujące w praktyce prawa człowieka. Szczególnie franciszkanie, w przeciwieństwie do „powierzchownego” chrześcijaństwa hiszpańskiego, pragnęli stworzyć wśród Indian model bardziej „wewnętrznego” bycia chrześcijaninem. Redukcje stały się znane przede wszystkim dzięki misjom jezuitów i są godnym uwagi eksperymentem w zakresie ewangelizacji i nie tylko.

Redukcja była wioską pozostającą pod zwierzchnością króla Hiszpanii, zaludnioną wyłącznie przez Indian i kierowaną przez dwóch zakonników. Jeden z nich zajmował się przede wszystkim sprawami administracyjnymi. Pierwsza osada została założona w 1609 roku nad brzegiem rzeki Parana. Właściwe piętno wycisnął na redukcjach prowincjał jezuitów – o. Diego de Torres. Darzył on Indian wielką sympatią i był mądrym pedagogiem, który uwzględniał specyfikę plemienną tubylców. Poza tym kategorycznie odrzucał protekcję ze strony wojska hiszpańskiego w docieraniu do nowych szczepów i przy prowadzeniu misji. To stało się żelazną zasadą przy rozbudowie redukcji.

Redukcje, jako samodzielne osady, rozwinęły się wśród Indian Guarani na obszarach granicznych między dzisiejszą Brazylią, Argentyną i Paragwajem. W tych uporządkowanych wspólnotach zdołano połączyć w jedno różne elementy: ewangelizację, życie religijne, rozwój społeczno-gospodarczy i szacunek dla własnej kultury. Tylko w Paragwaju na przestrzeni 170 lat istniało ponad 100 redukcji, które dawały schronienie milionowi Indian.

W roku 1750 na mocy Układu Madryckiego doszło do odstąpienia Portugalczykom obszarów należących do Hiszpanii. W związku z tym trzeba było przesiedlić na tereny hiszpańskie ok. 30 tys. Indian z siedmiu redukcji i obszarów środkowej Parany i Urugwaju. To wywołało opór, a jezuici zostali wciągnięci w międzynarodowy konflikt. Po wydalenia zakonu z hiszpańskich posiadłości w 1767 roku upadły też redukcje jezuickie. W 1848 roku rząd rozwiązał ostatecznie redukcje i poddał wszystkich ich mieszkańców obowiązującym prawom państwowym.

Struktura redukcji dawała Indianom ochronę i opiekę oraz możliwość rozwoju. Niestety, jednocześnie bardzo ściśle wiązała ich z konkretnymi osobami misjonarzy, którzy prowadzili daną wspólnotę. Zbytnio osłaniani, tubylcy uważali się za dzieci zakonników i nie chcieli przyjąć odpowiedzialności za swoje życie, pozostając raczej w stanie zależności charakterystycznej dla osób niepełnoletnich. Gdy zabrakło zwierzchnictwa religijnego, rozpraszali się i ponownie wpadali w system wyzysku.

Można też zapytać, czy nawrócenia Indian w redukcjach były szczere? Zachowane liczne świadectwa udzielają raczej pozytywnej odpowiedzi. Należy jednak przy tym pamiętać o napięciu między wołaniem dżungli a ograniczeniami i przymusami wioski chrześcijańskiej. Mimo wszystkich niedoskonałości systemu redukcji, były one nowatorskim eksperymentem, niezmiernie ważnym w historii działalności misyjnej Kościoła katolickiego.

x.Andrzej Miotk SVD

 
Aktualności przez kanał RSS
Rozmaitości
Ciekawe strony
Galeria Zdjęć
Księga Gości
Audycje Radiowe
Zamów moje książki
Mapa Strony
Polecam...

Dzisiaj jest...
8 Lutego 2012
Środa
Imieniny obchodzą:
Gniewomir, Gniewosz,
Honorat, Jan,
Ksenofont, Lucjusz,
Paweł, Piotr,
Salomon, Sebastian,
Żaklina
Do końca roku zostało 328 dni.